Witam.
Dzisiejszy post będzie poświęcony fryzurze: warkoczyki.
Ostatnio coś mnie naszło że postanowiłam zapleść z włosów warkoczyki. Powiem tak plotłam 4 godziny z pomocą mamy i efekt był prze cudowny :) Fryzura na moich włosach ładnie wyglądała przez 2 dni potem zaczęła się trzepać i odstawać włosy. Po rozpleceniu miałam idealne małe loczki. Oczywiście moje włosy zaczęły się puszyć :(

śliczne, wiem coś o tym że po kilku dniach efekt jest jaki jest, kiedyś przepadałam za tą fryzurką :)
OdpowiedzUsuńhttp://olencjaa.blogspot.com/
Kiedys tez uwielbiałam taka fryzurę :)
OdpowiedzUsuńzapraszam
http://pohika.blogspot.com/